nekoi-chan blog

Twój nowy blog

Nie nastawiajcie się zbytnio. To raczej nie jest powrót. Po prostu nie mam co zrobić z tak dużą ilością fanlistingów. ;P Dlatego postanowiłam trochę tu odkurzyć i wsadzić te wszystkie obrazki. Z czasem zmienię laya (tzn. zmuszę kogoś żeby mi go zrobił). A dlaczego tygrys? Nie dawno przeczytałam książkę „Życie Pi” i pokochałam po niej te zwierzaki! ^-^ Polecam gorąco każdemu! Wspaniała wakacyjna lektura. :) Robi jeszcze większe wrażenie jak się pomyśli, że ta historia naprawdę miała
miejsce!
***
No i tyle na początek. Fanlistingi będę dodawać powoli, bo jestem leniwa… ==’

Właśnie. Regularne prowadzenie tego bloga jest jak temat tej notki. Misja niemożliwa. ==’ No ale Totor obiecał laye jeśli będę dodawać notki to się muszę wciągnąć…;]
Właśnie wróciłam z działki… 3 dni bez kompa i z lipnym telewizorem.==’ Do tego jeszcze za długo na słońcu siedziałam i mnie łapy bolą ._. Zmarnowany czas. Pouczyłabym się nawet ale nie miałam książek. Siedziałam na leżaku z walkmanem i czytałam (OGLĄDAŁAM! XD) Playboye… XDDDD Nie no. W sumie to niezła gazeta… XDDD I ma fajne…obrazki..XDD
Nie byłam w końcu na „Sekretnym Oknie”! ;__; Brak kasy i czasu… Ale pocieszę się kilkoma nadchodzącymi premierami. ;))) Np. Troja, Van Helsing czy też Pojutrze (‚the day after tommorow’)… Ojaaa… Poza horrorami uwielbiam też filmy katastroficzne! *___* Nekoi lubi jak giną ludzie…== No może nie tylko. xD Kocham wszystkie burze, powodzie, tornada <3, trzęsienia ziemi i inne.. To takie zboczenie. Np. Moim ogromnym marzeniem jest zobaczyć na żywo tornado (najlepiej F4, ale zadowolę się też słabszym ;P). Głupie, nie? Ale ja poprostu siedzę jak oczarowana jeśli jakiś program leci o tym. *.*
Ehh… jutro do szkoły, ale potem naszczęście 2 dni wolne (dziękujemy wam trzecioklasiści! :D). Będę miała czas na testowanie moich kredek akwarelowych *.*, chodzenie na basen, na rower, wyprawę do Empiku, KDT…i może namówię tatę na skaner co oznacza że pokażę wam tu moje rysunki! ^___^ Kończę bo zaczynam chrzanić o niczym. Ale jeszcze coś…
1.A macie!!!
he.jpg
Bo tam będzie wilkołak no i Jackman jest niezły ;)
2.A macie jeszcze raz!
tr.jpg
Bo Pitt ładnie wyszedł! :>
3.I na koniec…
to.jpg
Za świetne katastrofy! >:D
Kocham wydłużać sobie notki plakatami… ;)

…specjalnie dla Vicki bo biedaczka padnie dodając te komentarze… :P Aha… No i dla Zireael też. ^^ Gratulacje. Zmusiłyście mnie do napisania czegoś! Jestem pełna podziwu! :>
Ha… i wiecie co? Ja na tym skończę! HAHAHA!!! I co mi zrobicie?! Notka dodana! Wywiązałam się z obowiązku! >:DDDDD Okej. A tak na serio to potrzebuję nowego laya (dobra Serniku… będę wielkoduszna i pozwolę Ci nie robić tego html’a XD) i potem może jakoś reaktywuję bloga. ;] A póki co oznaka życia i iskierka nadzieii, że może wkrótce będzie regularnie. -_-

PS. Słyszał ktoś o filmie Sekretne Okno? Premiera 16.04 bodajże. Horror/Thriler czyli mój ulubiony gatunek filmowy… (Horrory rulah! :D) O raaju! *_* Tam będzie grał Johnny!!!! Mrrrau! Idę na premierę! :D
secret_window.jpg

Hmmm…hmmm… *rozgląda się po blogu po czym stwierdza że…* Dawno mnie tu nie było, wiecie? ^v^ Może by tak ten…no… rozkręcić znów ten interes… ;) Ahh… Odpoczęłam sobie trochę od tego bloga. I dobrze. Z nowymi siłami przystępuję do dalszego pisania! :> Ale się działo przez ten czas… Tyle świetnych rzeczy…o których się nie dowiecie, bo nie mam zamiaru streszczać wszystkiego. ==’ Kto wie, ten wie. To tylko taka notka organizacyjna. ;D Nie będę więcej pisać… Potrzebuję nowego laya… ;__; Z nowym layem fajniej się będzie pisało! ^_^ No i może coś tam jeszcze pozmieniam… ^^ Okej, lecę. Przywitałam się i tyle wystarczy. Nie mam dziś humoru zbyt dobrego i boję się że na tej notce wyładuję swoją złość więc lepiej skończę… ==’


MP3 na dziś:Metro-”Uciekali”
***
„Mam 15 lat
Pragnąłem rodziców, a dostałem zabawkę
Pragnąłem rozmowy, a dostałem telewizor
Pragnąłem szczęścia, a dostałem pieniądze
Pragnąłem sensu, a dostałem karierę.
Pragnąłem zmieniać świat.
Pragnąłem żyć…”

***
„W wigilijny wieczór wyszłam na spacer, aby w ciepłych światłach okien obejrzeć przygotowania do wieczerzy. Całą sobą chłonęłam atmosferę tego jedynego w swoim rodzaju wieczoru. Czasami pojawił się smutek, bo w moim domu było pusto. Szłam radując się szczęściem innych. Zauważyłam małego chłopca zwiniętego w kłębek. Spojrzały na mnie duże, niebieskie oczy pełne łez…
-Skąd się wziąłeś? Gdzie są twoi rodzice?-Cały los był wypisany w jego oczach.
Delikatnie przytuliłam go, wzięłam do domu. Po pasterce zostałam w opustoszałym kościele, modląc się w ciszy…:
Panie, dlaczego nie zrobiłeś nic, aby pomóc temu biednemu chłopcu?
Moją zadumę przerwał głos: Jak to nic? Przecież stworzyłem Ciebie…”

***
Z okazji nadchodzącej Wigilii chciałabym złożyć wszystkim moim nielicznym czytelnikom najserdeczniejsze życzenia: zdrowia, szczęścia, pomyślności i spełnienia najskrytszych marzeń. Ciepłej i rodzinnej atmosfery oraz masy prezentów, a także szalonego Sylwestra
2003/2004! Cieszcie się każdą chwilą, którą mam nadzieję spędzicie tak jak ja, wśród rodziny (Wigilia) i przyjaciół (Sylwester)…:) Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! ^___^
…życzy Nekoi…

xmas.jpg

Z uwagi na to że nie mam zwykle pomysłu na temat notki będę pisała w nim jakieś cytaty z piosenek lub tym podobne. Na dziś fragment z cudownego kawałka kończącego odcinki Naruto…*__*
Ahhh…Ależ mam świąteczny nastrój (i humor)…! W czwartek był dzień otwarty, ale tata nie poszedł bo nie mógł! TAAK! Czyli moje życie nie zostało zakłócone. A dziś mieliśmy Wigilię i rozdanie prezentów mikołajkowych (jedak zażyczyłam sobie POD’a ;)! Świetnie było! Mój aniołek robiony na technice poszerzył dekorację sali (co jest równoznaczne z tym, że dostałam 6! Słownie:Sześć! :D:D:D) Przedstawienie nudniejsze niż w zeszłym roku. ; Po wiglii miałam jeszcze angielski i SPRAWDZIAN! ><”" …Który totalnie oblałam. -_-’ No ale w sumie było wesoło…^^ A po angliku poczułam wolność…@__@ (I’m free! Hahahaha!…poniosło mnie ;P) Niestety na ziemię sprowadził mnie widok mojego pokoju…O___o’ Normalnie Bangladesz! Wywaliłam wszystko z szafek i gdy miałam to zacząć porządkować to mi się zachciało notkę pisać…;D. Więc siedzę sobie teraz przed kompem a w moim pokoiku wala się dosłownie wszystko.;]]] Nie ma takiej rzeczy której by tam nie było. Ja sobie nawet ćwiczę w ten sposób pamięć. Z uwagi na to że żadna rzecz w tym pokoju nie ma stałego miejsca, gdy ją gdzieś kładę muszę to zapamiętać. O dziwo zawsze trafiam ;D (Mama:Gdzie masz taśmę klejącą? Ja:Poszukaj pod łóżkiem! *no oczywiście znalazła ;P*) Oki. To tyle na dziś. ^___^ Świąteczne życzenia będą później. Postaram się dodać jakąś notkę przed 24. No i wypadało by laya zmienić…Sernik! Serniczkuuu, gdzie jesteś?! >;D (wrednym być…;) A jutro jadę na łyżwy, chyba z połową klasy (no trochę przesadzam ;)! Tyle że ja nie umiem jeździć…T___T

„WIND” – naruto ending
Cultivate your hunger before you idealize.
Motivate your anger to make them all realize.
Climbing the mountain, never coming down.
Break into the contents, never falling down.
(…)
Don’t try to live so wise.
Don’t cry ’cause you’re so right.
Don’t dry with fakes or fears,
‚Cause you will hate yourself in the end.

Nie mam pomysłu na temat więc wklejam fragment mp3 SoDu (Chop Suey!), który ciągle wałkuję na Winampie. ;)
Ekhe ekhe…*strzepuje kurz z bloga* Ale zakurzone…Miesiąc się nie było… -_-’ Trzeba by tu odświeżyć! *wyjmuje odkurzacz frimy Rejnboł ;P* To może zróbmy tak. Jak piszę długie notki to potem jest zawsze długa przerwa, bo nie mam czasu na pisanie. Zacznę pisać krótsze! *olśnienie* No normaaalnieee geeeniiialneee…^_^ W tej chwili siedzę sobie chora w domu, ;/ dlatego mam czas na pisanie.
Wiele się wydarzyło w tym miesiącu. ;)
Byłam na Matrixie 3!(tak tak! możecie mnie zbesztać!) Gadajcie sobie co chcecie ale mi się tam podobał…*____* Ale byłam zła pod koniec,bo przyszłam do tego kina żeby podziwiać piękne spojrzenie Neo, *.* a oni mu spalili oczy jakimś prądem…;___; Wielu osobom nie podobała się też scena śmierci Trinity (mam nadzieję że nie czyta tego ktoś, kto jeszcze filmu nie widział ^^”). A mi się tam podobała…;__; Prawie bym się na tym poryczała.
Byłam też na Dniu Japońskim ale przyznam że był gorszy niż w zeszłym roku. Miałam cichą nadzieję że przyjedzie JPF ale niestety… Przynajmniej było Waneko i na własne oczy mogłam ujrzeć te legendarne artbooki! *___* Chciałam sobie kupić jeden ale jakoś tak…ta cena…(54zł) Pozdrowienia dla Wiki! ^__^ Kiedy znowu jedziesz do Łodzi ? ;D
Na tym Dniu Japoński rozdali na ulotki. Myślałam że to jakiś kolejny śmieć a tu co? *szok* Konwent będzie! O___o 6 grudnia! „Christmas Nippon Show”! :D Muszę tam pojechać! Muszę! @_@ Po szczegóły zapraszam TU a potem na „konwenty”. Jak ktoś chce iść to niech da znać ^^
Doobra. Darujcie już. Więcej mi się pisać nie chce. Skończę kiedy indziej. ^^ Teraz idę zrobić porządek w fanlistingach. Jakoś posegreguję to w kategorie. ;)
PS.Było u nas w klasie losowanie mikołajkowe. ;P Nie mam zielonego pojęcia co chcieć. Może jaką kasetę. Ale jaką. Ma ktoś pomysł? Myślałam o najnowszej POD. albo o System of Down – Toxicity.

fun.gif

this is my way to live
What about yours?
made by rav-chan

Ufff…Nie wiem czy zdołam napisać tą notkę… Peter mnie dziś przemaglował równo na angliku… Ledwo żyję, a do tego musiałam siedzieć na wycieraczce przed własnymi drzwiami, bo kluczy nie wzięłam…-_- (mądrym być…) No ale jakoś zbiorę siły…:D
W końcu obiecałam sernikowi już dawno… ;] Ale powód jest ten sam. LEŃ! No i częściowo nauka…^^’
Festiwal Nauki był już dawno (wspomniałam o nim w poprzedniej notce) ale i tak warto wspomnieć! Jak zobaczyłam kto ma wykładać to w mojej głowie powstało wyobrażenie o przydługim pieprzeniu na temat fizyki…XD Ale o dziwo byłam zaskoczona. Przeprowadzali (takie 2 sympatyczne dziadki ;) same doświadczenia (moje ulubione – z elektrycznością *_*). Zajęło to jakieś 1,5 godz. Potem razem z Madzią, Anką i…Maćkiem (o zgrozo! >:D) zwolniliśmy się wcześniej i poszliśmy do Emipku (dokładnie nie wiem po co ;P), a potem do McDonalda. Szczegółów brak bo co was to obchodzi! ^^ Powiem tyle, że Maćkowi się tak spodobało z nami, że przez kolejny tydzień w szkole tylko paplał o kolejnym wyjeździe.^^’ No i pojechaliśmy tyle, że dołączył się jeszcze Zibi. :D Było lepiej niż wcześniej! (weselej! tam gdzie jest Zbyszek to jest wesoło :D) Tyle że chłopakom chyba nie spodobał się zatrzymywanie przy każdym stoisku…>=D
Obiecałam też opowiedzieć o musicalu „Grease”… Co tu dużo opowiadać! To TRZEBA zobaczyć! Więc ten kto z Warszawy niech pędzi odrazu do Romy! To cudowne! (staram się skrócić ochy i achy do minimum) Świetny taniec, muzyka (rock’n'roll rządzi! :D) i śpiew (Sernik—>wcale nie śpiewają jak cioty XD No może niektórzy ;P). Z poczuciem humoru (momentami nawet dużym :D). Świetne teksty ;D :”Kto będzie się chciał u ciebie strzyc? Trzy dziwki, więcej nic!” :D:D:D Anioł d/s Nastolatek wymiata! :D:D:D (to jego tekst) Kupiłam sobie nawet program! (dlaczego przy „Metrze” nie kupiłam? *baka*) Rolę głównego bohatera gra trzech aktorów…Miałam farta. Nie trafiłam na Milowicza…^^’ Nie trafiłam też na niejaką Martę Smuk… A Elżbieta Zapendowska przygotowywała artystów wokalnie. Kurna no! Wszędzie ten Idol! X__x’ W programie do Grease dali taki fajny cytacik:

”Nie oczekujcie od Grease poważnego przesłania, morału czy wskazówek, jak żyć. Grease to zabawa! To najlepsza impreza w mieście. Więc jeżeli po wyjściu z teatru będziecie mieć takie wrażenie, to znaczy, że nam się udało…”

No i co tu dużo mówić… Im się udało…:)
Cholera… Miałam tyle do napisania i wszystko zapomniałam…-_-‘ Cholercia… Skleroza nie boli…. ==’ E tam… Dodam następnym razem…>:D
Aha! Nie słyszał ktoś o grze „Black&White” (lub na odwrót ;P)?! Jak Zibi z Bartkiem gadali o tym na technice to mnie brzuch ze śmiechu rozbolał. :D:D:D (może po prostu tak śmiesznie opowiadali). Ale mimo to gra się zapowiada ciekawie. ^^
Żegnam! Idę się do religii uczyć! Buahaha! Dobra to żart! XD (*żałosne*)
@@@@@
JAK JA KOCHAM TEGO GOŚCIA! :D:D:D:D
Captain Jack
You’re Captain Jack Sparrow, ruthless, commanding,
your crew follows you loyally, err, usually
that is

Which of Jack’s (from Pirates of the Caribbean) multiple personalities are you?
brought to you by Quizilla

Przepraaaszaaam! O_o Trochę mi się zleciało! :D:D:D Najpierw nie miałam pomysłu na notkę (wolę nie dać, niż pisać głupoty…;) a gdy już chciałam zacząć pisać to kompa szlag trafił -_-‘ Oczywiście dzięki mnie! :D Zasilacz poszedł…Przegrzał się ;P Jak zwykle za długo siedziałam. Naprawa droga jak cholera…O_O No ale mniejsza o to. Żyję i mam się dobrze…(macie pecha ;D) Serniczek mi nowego laya zrobiła…(jak zwykle zresztą)! :D Jestem chyba jedną z niewielu osób które nie robią sobie same layi…-_- Ale ja nie umieeem…;____; A zresztą. Jak się ma sernika to się html’a nie trzeba uczyć. ;P Zapewne nie wiecie z czego jest lay no ale wybaczam :) To wiedzą tylko mieszkańcy Warszawy. ;P A raczej ich ‘kulturalna’ część :D A jeszcze zawężając to tylko Ci co chodzą do teatru! Zdjęcia te pochodzą właśnie z pewnego spektaklu a dokładniej musicalu (kochajmy musicale *__*) – „Metro” Aaaaahhh… Zakochałam się w tym! *___* Super śpiew (Józefowicz rządzi <3), taniec i muzyka. No i oczywiście niebanalna treść! ^_^ Mogę tu jeszcze więcej ‘ochów’ i ‘achów’ wymieniać ale już wam odpuszczę… >:> W tle umieszczę jakąś piosenkę z „Metra” żebyście sobie posłuchali.>:P
To tyle co do lay’a…
Kurczę…Ostatnia notka była na rozpoczęcie roku…XD A tu już nauczyciele zdążyli się rozkręcić. ;/// Kartkówki.. niedługo i sprawdziany…;/ Zdążyłam zarobić trochę 4 i 2×3!!!! O__o Z polaka i z biologii…–‘ Byłam w lekkim szoku.O_o’’ E tam…Poprawi się! :P O czym to ja wam miałam jeszcze powiedzieć… ah tak! Jakie to ja mam ‘fajne chłopaki w klasie’! :D Na Wos’ie musieliśmy wypisać (dziewczyny i chłopaki oddzielnie) jakich cech szukamy u chłopaka/dziewczyny… W życiu się tak nie uśmiałam! :’)
Zacytujmy. Wg. Nas (dziewczyn :) idealny chłopak powinien być (będę pisać tylko te ‘ciekawsze’ a pominę te ‘oczywiste’, czyli ‘szczery’, ‘romantyczny’ etc.): przystojny, namiętny XD, nienamolny, umięśniony, o zabójczym spojrzeniu i zniewalającym uśmiechu :D, lekko opalony (ale nie czarny! ß- to jest aluzja do naszego kolegi ;] *rasiści*), chudy, o zgrabnym tyłku XDDD, mądry…itd…
A wymarzona dziewczyna naszych zacnych kolegów powinna być:super laską, bogata, skromna (bogata i skromna…hmm…to nie ma sensu), wymiary:85-55-85 ‘’’XD, mieć wysokie IQ, romantyczna, zgrabna, mieć bogate zainteresowania, być chętna (CHĘTNA DO CZEGO?! X_x)…reszty nie pamiętam…^^
Było jeszcze coś ale to aż żal pisać… >:PPP Więc lepiej nie…Dobra… Dziś nie mam weny twórczej ;/ Zresztą tyle się działo że to nie sposób zmieścić w jednej notce! :D A teraz lecę, jutro jadę z babką od fizy na jakiś Festiwal Nauki ;P Trzeba się podlizać…;

Ściągnęłam sobie masę mp3 z Rickim! :D:D:D Prostackie piosenki rulah! (sernik! wiesz o co chodzi :D)
I znowu nie pisałam długo _-_ Może ja te notki dodaję tylko z obowiązku? No nic…Nie wnikam bo jeszcze wpadnę na pomysł żeby skasować bloga! X_x Wróciłam z działki jakiś tydzień temu i doszłam do kilku wniosków:
*Nietoperze są kawaii! ^.^ Zawsze od 20:00 zaczynały polowanie. Mogłam prowadzić szczegółowe obserwacje tym bardziej że latały dookoła mnie ^^
*Koty też są kawaii! ^.^ (no chyba że kradną Ci śniadanie ze stołu…==’). Oswoiłam już 3, a jeden jest na etapie jedzenia z ręki (jeszcze się nie daje głaskać ;)
*W życiu nie dam się zapoznać z jakimiś wieśniackimi dzieciakami! O_o Tata stwierdził że się nudzę (haa…długo mu to zajęło ;P) i zmusił mnie żebym się zapoznała z taką jedną…-_- Zrobiłam wszystko żeby stwierdziła że jestem nudna i nie warta zapoznania ;D Poskutkowało! :D
*Wieś się potrafi bawić! XD Tata wyczaił że gdzieś są jakieś „dożynki” (a cio to?). Brzmiało dziwnie i wiejsko…==’ A tu co?! Nawet wesołe miasteczko było! :D O 20:00 przyjechałam specjalnie na koncert Oddziału zamkniętego. (zespół istnieje 24 lata więc trochę mnie to zniechęcało ;P) Ale…było odlotowo! ^o^ Wiejska młodzież się potrafi bawić! :D A i sam Oddział był niczego sobie :>
Ehhh… I skończyła się laba ;__; Zaczyna się czas nocnego wkuwania, porannego odrabiania lekcji, stresów przed klasówkami/kartkówkami, doprowadzania katechetki na skraj załamania nerwowego XD, kłótni z Bomblem o to kto komu zawala miejsce przy szafce, wygłupów na przerwach… ahhh… będzie cudownie! XD Gdy usłyszę słowa takie jak ‘szkoła’ lub ‘nauka’ (i bliskoznaczne ;) to mnie coś skręca w okolicach żołądka…@_@ Zeszyciki kupione (najlepsza część ^^), podręczniki używane bo stwierdziłam że i tak będą wyglądać gorzej XP (szanuj książki!)… A właśnie! Dochodzi do nas nowy uczeń! XD Jakiś Daniel (brr…nie lubię tego imienia). Nie zdał…-_-’ To już 3 osoba która nie zdała w mojej klasie! ;/ Nawet nie wiem jak wygląda bo nie przyszedł na rozpoczęcie roku. -,- Od początku roku pewnie będę mniej urzędować na necie. To i notki rzadsze…;D (i tak nie często były…;]) Jest kilka powodów. Sernika prawie w ogóle nie będzie, więc z kim ja będę gadać? ;__; Im więcej siedzę na kompie tym mniej czasu poświęcam rysowaniu a do tego nie mogę dopuścić! A poza tym wkurwia mnie…(tak tak:wkurwia!) gdy mama porównuje mnie do córek swoich koleżanek ><’ Jakie to one są inteligentne, znają po 3 języki, uczą się ciągle itp… Szlag człowieka trafia! Tym razem postaram się pokazać mamie że potrafię się uczyć… Nie chodzi mi oto żeby stać się kujonem oczywiście (ale mogłabym ;P). Chociaż pewnie nic z tego nie będzie i znów oleję całą szkołę i naukę… ;]Dobra…Nie chce mi się więcej pisać ^^’ Jak za długa notka to też źle ;) A jutro pierwsze lekcje…;__; Niiieeee! Ja nie chcę!!!! (


  • RSS